zloty-moment-cypru-inwestorzy-nie-chca-go-przegapic

Złoty moment Cypru. Inwestorzy nie chcą go przegapić

Cypr coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na inwestycyjnej mapie Europy. Słońce przez większą część roku, rozwijająca się gospodarka i atrakcyjny rynek nieruchomości, przyciągają uwagę zagranicznych nabywców. Dla Polaków szukających alternatywy dla krajowego rynku wyspa może być interesującym kierunkiem, zarówno pod kątem najmu długoterminowego, jak i nieruchomości wakacyjnych. Czy Cypr rzeczywiście jest dziś na fali inwestycyjnego wzrostu? O szansach, specyfice rynku i kwestiach, które warto sprawdzić przed zakupem, opowiada Anna Wieruszewska, agentka nieruchomości na Cyprze.

Cypr na fali wzrostu. Bezpieczne środowisko dla długoterminowych inwestycji

Jeszcze kilka lat temu Polacy poszukujący nieruchomości w śródziemnomorskim klimacie najczęściej kierowali wzrok ku Hiszpanii, a zwłaszcza popularnym kurortom Costa Blanca i Costa del Sol. Dziś coraz większą uwagę przyciąga Cypr, który konkuruje z innymi kierunkami nie tylko pogodą i atrakcyjnością turystyczną, lecz także kondycją gospodarki.

W 2025 roku cypryjski PKB zwiększył się o 3,8%, plasując kraj wśród najszybciej rozwijających się gospodarek Unii Europejskiej. Towarzyszy temu najwyższa w unijnej wspólnocie nadwyżka budżetowa na poziomie 3,6% PKB. Do tego dochodzi ponad 12,5-procentowy, coroczny wzrost ruchu turystycznego. Dla inwestora oznacza to dobrą, stabilną gospodarkę i rosnący rynek najmu – większy popyt od podaży. – Cypr jest w tym roku w absolutnie najlepszym momencie inwestycyjnym. – Ten rozpęd, to momentum potrwa jeszcze 4-5 lat. Bardzo często mówię moim klientom: „Słuchaj, to jest dokładnie to, po co jechałeś jeszcze kilka lat temu do Hiszpanii, do Marbelli, Alicante, a dzisiaj masz to na Cyprze”. I dobrze byłoby nie przeoczyć tego momentu. – mówi Anna Wieruszewska, agentka nieruchomości na Cyprze.

Czy obecna koniunktura utrzyma się przez długi okres? Tego nie da się przesądzić. Niemniej zbieżność silnej bazy makroekonomicznej, stabilnej waluty i rosnącej luki popytowej tworzy obecnie warunki, które przyciągają zarówno osoby szukające bezpiecznej przystani dla oszczędności, jak i doświadczonych graczy rynkowych.

Podatkowe atuty Cypru. Co zyskuje inwestor?

Podatki to jeden z istotnych atutów inwestowania na Cyprze. – Przy zakupie mieszkania w przedziale 200 000 – 400 000 euro podatek dochodowy od przychodów z najmu może w praktyce okazać się bardzo niski, a w niektórych przypadkach nie wystąpić wcale. Wynika to przede wszystkim z wysokiej kwoty wolnej od podatku, która w 2026 roku wynosi 22 tys. euro, a także z możliwości odliczenia kosztów związanych z wynajmem i uwzględnienia odpisu amortyzacji w wysokości 3% ceny nieruchomości – jeżeli klient kupił nowe mieszkanie lub dom. Moi klienci, którzy kupili mieszkania poniżej 400 000. euro, nie zapłacili i nie zapłacą podatku dochodowego od wynajmu – podkreśla Anna Wieruszewska.

To jednak nie wszystkie korzyści. Na Cyprze nie obowiązuje ogólnokrajowy roczny podatek od nieruchomości, nie ma również podatku od spadków i darowizn. Dodatkową możliwością jest odzyskanie VAT zapłaconego przy zakupie nowej nieruchomości przeznaczonej na wynajem krótkoterminowy – pod warunkiem spełnienia określonych wymogów. Warto zatem przed zakupem sprawdzić, które z tych rozwiązań będą miały zastosowanie w konkretnym przypadku.

Bezpieczeństwo i prostota – prawo brytyjskie bez udziału notariusza

Dla wielu polskich inwestorów zaskoczeniem bywa przebieg samej procedury zakupowej. Różni się ona od systemu obowiązującego w Polsce. Jako dawna kolonia brytyjska, Cypr odziedziczył system oparty na tradycji common law. Zakup opiera się na precyzyjnie skonstruowanej umowie cywilnoprawnej, przygotowywanej i weryfikowanej przez licencjonowanych prawników reprezentujących obie strony. Nie podpisuje się tu też umowy przedwstępnej i końcowej jak w Polsce tylko od razu jedną wiążącą umowę zakupu-sprzedaży – i ten dokument składany jest bezpośrednio w państwowym urzędzie Land Registry (odpowiedniku naszych ksiąg wieczystych), co gwarantuje ochronę własności nabywcy. – Co więcej, językiem urzędowym w sferze biznesowej i administracyjnej jest powszechnie język angielski. Eliminuje to barierę językową i konieczność korzystania z przysięgłych tłumaczeń na każdym etapie transakcji – dodaje Anna Wieruszewska.

Biznesowe Limassol czy kosmopolityczne i spokojniejsze Pafos? Dwa oblicza wyspy

Wybór odpowiedniej lokalizacji zależy bezpośrednio od przyjętego modelu inwestycyjnego oraz osobistych celów nabywcy. Na cypryjskim rynku inwestorów wyraźnie zaznacza się podział na dwa wiodące ośrodki, którymi są Limassol i Pafos. – Limassol to dynamiczne centrum gospodarcze, nierzadko określane mianem „Warszawy nad morzem”. Dominują tu wieżowce, nowoczesne biurowce klasy A, luksusowe rezydencje i ogromne zaplecze mieszkań dla pracowników korporacyjnych. Miasto stało się miejscem dla międzynarodowego sektora IT, instytucji finansowych i firm fintechowych. Zagraniczni menedżerowie oraz specjaliści poszukują tu wysokiej klasy mieszkań pod stabilny wynajem długoterminowy, zapewniając właścicielom takich nieruchomości rentowność rzędu 7-8% przy zerowych przestojach i minimalnym zaangażowaniu właściciela. – dodaje Anna Wieruszewska.

Z kolei Pafos położone na zachodnim wybrzeżu i słynące z najlepszych zachodów słońca, to doskonały wybór dla osób szukających formuły second home (domu wakacyjnego do prywatnego użytku połączonego z najmem hybrydowym), rentownego najmu krótkoterminowego lub najmu średnioterminowego dla międzynarodowych nomadów i długoterminowego dla rodzin z dziećmi. Pafos ma bardzo szeroki profil inwestycyjny dlatego tak dobrze rozwija się w ostatnich 3 latach. Miasto charakteryzuje się wyjątkowo międzynarodową społecznością – na ulicach, kortach do padla czy polach golfowych dominują przybysze z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Izraela, Rosji i Skandynawii. – Pafos jest w tej chwili naprawdę w świetnym momencie i polecam je bardzo inwestycyjnie. Sama wybrałam to miejsce do życia. Inwestycyjnie też jest bardzo dobre na krótki termin, bo to, co jest ważne w całym tym inwestowaniu na Cyprze, to najdłuższy sezon najmu dla turystów w Europie. Temperatury utrzymują się bardzo wysokie przez całą zimę, a Pafos jest miastem całorocznym – opowiada Anna Wieruszewska, agentka nieruchomości na Cyprze – Sama lubię dywersyfikację więc zainwestowałam osobiście zarówno w Paphos, jak i w Limassol.

Anna Wieruszewska od 12 lat pomaga ludziom znaleźć nieruchomości dla siebie i na inwestycje. Najpierw w Warszawie na najbardziej wymagającym rynku premium jako licencjonowana agentka, a od 3 lat na Cyprze. Pomaga klientom budować nie tylko portfel nieruchomości inwestycyjnych, ale i nowe życie: slow life, spokój, plan podatkowy i pasywne przychody. Pracuje pod własną marką MAYBE CYPRUS i współpracuje z najlepszymi agencjami z Polski. Mieszka w Pafos.